Tag: mity wychowawcze

Uwodzicielski urok antywychowania

„Dzieciom mniej więcej do czternastego roku życia nie nakładajcie żadnych stałych obowiązków. W ciągu kolejnych kilku lat zostaniecie za to nagrodzeni z ich strony uczynnością, która jest dużo bardziej konstruktywna dla obu stron, niż regularne wykonywanie wyznaczonych obowiązków.” Jesper Juul „Twoja kompetentna rodzina”.

Wychowanie w rodzinie 2+3+

Czy bycie najstarszym, najmłodszym lub środkowym dzieckiem ma wpływ na osobowość? Co za tym idzie – czy w wychowaniu powinniśmy brać pod uwagę kolejność urodzenia się naszych dzieci?

Ludzie jak szczury?

Czy współczesne dzieci mają większe szanse na odniesienie sukcesu życiowego niż pokolenie ludzi urodzonych czterdzieści i więcej lat temu? Na ile przemiany ustrojowe, podniesienie stopy życia i nowoczesne metody wychowawczo-opiekuńcze zapewniają dzieciom lepszy start w życiu?

Wychowanie – robisz to źle

Czego możesz się nauczyć na typowych warsztatach dla rodziców, dzięki czemu Twoje dziecko wyrośnie na ciamajdę życiową.

Chłopięce i dziewczęce zabawy

Czy rodzice nieświadomie zachęcają chłopców do agresywnych zabaw? Czy warunkujemy dziewczynki by bawiły się lalkami a zniechęcamy je do zabaw w których mogą pokazać siłę? Czy powinniśmy kupować dzieciom wyłącznie neutralne płciowo zabawki, by unikać narzucania stereotypowego obrazu roli mężczyzny i kobiety?

Edukacja seksualna jest szkodliwa – dowodzi znany psychiatra

Przypominam tekst, który nic nie stracił na swojej aktualności, a wręcz zyskał w kontekście podejmowanych przez środowiska proaborcyjno proantykoncepcyjne nacisków na wprowadzenie obowiązkowej sexedukacji do polskich szkół.

Usypianie niemowlęcia – niebezpieczeństwo modnych i skutecznych metod

„Moja krewna zaczęła stosować na kilkumiesięcznym synu metodę „crying down”, która polega na tym, że po wieczornym nakarmieniu dziecka zostawia się go i gdy zaczyna płakać, nie wolno go utulić i uspokoić.

Matczyne poczucie winy

„Chcę, żebyście odpowiedziały na jedno pytanie: „Co nie jest na liście rzeczy, wzbudzających poczucie winy?” Można by pomyśleć, że poprosiłam o nominację do konkursu na najbrzydsze niemowlę.