PORADY PSYCHOLOGICZNE

Nowości

Co to znaczy starzeć się z godnością? Jak sprawić, by starość była przeżyciem pozytywnym mimo, iż organizm funkcjonuje coraz mniej sprawnie? Czy starość to koniecznie problemy z pamięcią i zdrowiem? Czy starość to tylko stan ducha?

Psychologia rozwojowa interesuje się całością życia człowieka - od rozwoju prenatalnego aż do śmierci. Prowadzone były więc także badania nad starzeniem się. Badania wyłoniły kilka sposobów starzenia się.

Postawa aktywna - adekwatna
Osoby wykazujące postawę aktywną po przejściu na emeryturę znajdują sobie ciekawe zajęcia dostosowane do wieku i stanu zdrowia. Taką osobą była np. moja mama, która przez całe życie będąc psychologiem w Poradni Wychowawczo - Zawodowej, po przejściu na emeryturę zajęła się pisaniem artykułów psychologicznych oraz poradnictwem w ramach parafii. Inne osoby zajmują się wnukami, podejmują studia na uniwersytecie trzeciego wieku, udzielają w organizacjach charytatywnych, znajdują ciekawe hobby. Pewien mój znajomy w starszym wieku zaczął pasjonować się lokomotywami, a mając blisko do Wolsztyna stał się ekspertem w zakresie tamtejszych okazów.

Postawa aktywna - obronna
Do tej grupy zaliczają się ludzie, którzy nie będąc pogodzonymi z procesem starzenia się próbują na siłę robić wszystko to, co do tej pory. Przykładem będą tu kobiety poddające się operacjom plastycznym, odsysaniu tłuszczu i szprycowaniu silikonem po to by zachować pozory młodego wyglądu. Taką osobą będzie ktoś, kto mimo słabszego zdrowia i osłabionego organizmu nadal intensywnie uprawia sport o wysokim zagrożeniu kontuzjami (np. tenis, narty). Są to niestety rozpaczliwe próby zaprzeczania faktowi starzenia się. Można udawać przed sobą, że jest się nadal młodym, lecz natury się nie oszuka. Osoby takie często umierają na zawał serca.

Postawa pasywna-zależna
Ludzie z tej grupy to osoby zależne od innych. Poddają się zmianom, jakie niesie za sobą starość, bez protestów, jednocześnie oczekując pomocy. Ludzie tacy zachowują spokój i pogodę ducha tak długo, dopóki mają zapewnioną opiekę i mogą polegać na innych. Wśród nich znajduje się wiele osób zamykających się w sobie i unikających jakiejkolwiek aktywności. Wbrew pozorom zaawansowana choroba, przyspieszająca starzenie się nie zmusza do przyjęcia postawy pasywnej. Ludzie robią sobie to sami. Znam osobę, która będąc na starość chora do tego stopnia, że nie była w stanie samodzielnie pójść do ubikacji wykazywała postawę aktywno-adekwatną. To znaczy podejmowała takie działania, na jakie pozwalał jej stan fizyczny i to z poczuciem, że ma to głęboki sens. Osoba ta słuchała radiowych audycji religijnych i wspólnie z innymi radiosłuchaczami odmawiała różaniec w intencji całej rodziny.

Postawa roszczeniowo - agresywna
Takie mogą stać się osoby z grupy pasywnej, jeśli zostaną pozbawione pomocy. Postawa roszczeniowo-agresywna jest najbardziej uciążliwa dla otoczenia. Tok rozumowania starszej osoby przebiega następująco: "Tyle z siebie dałem dla rodziny (np.), poświęcałem się dla nich, mam teraz prawo żądać opieki, towarzystwa itp." Za takim myśleniem idą niestety żądania, by rodzina poświęcała się dla nich (np. kosztem dzieci). Czasem dołączają się elementy paranoidalne - jak np. podejrzenia o trucie, okradanie itp.

Starzenie się z godnością
Aby to osiągnąć należy przede wszystkim zaakceptować fakt starzenia się. Warto dbać o sprawność fizyczną, ale w sposób dostosowany do wieku. Niekontuzyjne i ogólnorozwojowe jest np. pływanie. Można natomiast pozostać młodym duchem. Okazuje się, że starsze osoby nie muszą mieć problemów z pamięcią. Dzięki treningowi zapamiętywania starsi ludzie mogą być pod tym względem równie sprawni jak młodzi. Osoby stare a sprawne intelektualnie zawdzięczają to głównie ciągłym ćwiczeniem intelektu. Warto zaplanować sobie, co będzie się robić na emeryturze. Bezpieczniej wziąć pod uwagę, że wytrzymałość fizyczna może się pogorszyć. Raczej więc nie planuję na emeryturze przedzierać się przez dżungle Afryki, lecz może raczej zając się dokładnym zwiedzeniem i obfotografowaniem okolic Poznania. Ostatnia rada to - o starości warto pomyśleć zanim się przydarzy. Wielu ludzi unika myśli o przyszłości, bo ich to przygnębia i boją się jej. Wymyślanie różnych planów dotyczących zajęć starość pozwala na lepsze i bardziej racjonalne przygotowanie się do przyszłości.

artykuł opublikowany w "PRZEWODNIK KATOLICKI"