PORADY PSYCHOLOGICZNE

Jesteś dorosły, masz brata, siostrę. Jak układają się wasze relacje? Czy warto nad nimi pracować?

Relacja z siostrą, bratem jest najdłuższą znaczącą relacją w naszym życiu! Swoich małżonków poznajemy dopiero w którymś momencie życia. Z rodzeństwem jesteśmy od urodzenia. A gdy umrą nasi rodzice, z rodziny pierwotnej pozostaje nam właśnie rodzeństwo. Dobra relacja z siostrą, bratem to najbardziej cenna rzecz, jakiej możemy doświadczyć. Jak wygląda praktyka?

Co mówią badania naukowe?

Wraz z wydłużeniem średniej długości życia, rodzeństwo ma ze sobą kontakt dłużej niż kiedykolwiek wcześniej. Podczas gdy z rodzicami mamy kontakt maksymalnie pięćdziesiąt lat, z rodzeństwem możemy spędzić aż 60-80 lat. (1)

Istnieją dwie teorie naukowe pomagające zrozumieć te relacje. Jedna mówi o roli norm i przekonań dotyczących rodziny, przekazywanych przez rodziców. Zdecydowanie lepsze są relacje między rodzeństwem w sytuacji gdy rodzice przekazywali przekonania typu: „przyjaciele to dobra rzecz, ale w sytuacjach kryzysowych ostatecznie najbardziej pomaga rodzina” niż gdy przekaz rodziców brzmiał: „z rodziną dobrze to się wychodzi tylko na zdjęciach”. Ważne są dwie rzeczy. Po pierwsze - przykład osobisty – na ile rodzice demonstrują pozytywne relacje ze swoim rodzeństwem. Po drugie – czy rodzice starają się przekazywać i podkreślać znaczenie takich norm, jak „należy być pomocnym i kochającym wobec rodzeństwa”.

Druga istotna teoria mówi o roli przywiązania. Jeżeli dzieci są wychowywane w rodzinie pełnej miłości, gdzie rodzice kochają wszystkie dzieci i nie faworyzują żadnego z nich, tworzy się naturalne pozytywne przywiązanie, które przetrwa w dorosłość. Ta teoria zwraca uwagę na potrzebę dostrzegania i wzmacniania (chwalenia) każdego przejawu siostrzanej czy braterskiej troski, czułości. Warto sobie uświadomić, że gdy to robimy dajemy naszym dzieciom doskonałe wsparcie w życiu już po naszym odejściu. Będą mieli kogoś, kto ich będzie kochał i wspierał, gdy zabraknie nas i naszej miłości.

Rodzaje relacji z rodzeństwem

Jeden z badaczy zagadnienia (2) wyróżnił pięć typów relacji między dorosłym rodzeństwem. Pierwsza to relacja bliskości wyłącznej. Zachodzi w sytuacji, gdy rodzeństwo jest sobie bardzo bliskie i oddane, do tego stopnia, że pozostają swoimi najbliższymi przyjaciółmi. Może mieć to miejsce na przykład w przypadku niezamężnych sióstr, które mieszkają ze sobą do końca życia. Drugi rodzaj to relacja przyjacielska. Dotyczy osób, dla których rodzeństwo to najbliżsi przyjaciele, zaraz po małżonku i własnych dzieciach. Trzeci rodzaj relacji to rodzeństwo lojalne. Bazuje na wspólnej rodzinnej historii, utrzymują regularny, choć nieczęsty kontakt. Rodzeństwo bierze udział w zjazdach rodzinnych, odwiedza się w czasie świąt, pomaga w sytuacji kryzysowej. Czwarta relacja to rodzeństwo ambiwalentne. Siostry, bracia są wobec siebie obojętni, jak obcy ludzie. Rzadko utrzymują ze sobą jakikolwiek kontakt. W sytuacjach kryzysowych odcinają się od rodziny. Ostatni rodzaj to relacje wrogie. Są oparte na nienawiści, agresji. Wbrew pozorom to relacja dość bliska, w tym sensie, że wzajemna wrogość i nieustanna rywalizacja są dla takich osób istotnym elementem życia. W badaniach Gold (1989) proporcje były następujące: 14% relacji bliskości wyłącznej, 34% przyjacielskiej, 30% lojalnej, 11% ambiwalentnej u 11% wrogiej.

Badacze odkryli też, że rodzaj relacji może się zmieniać w ciągu życia. Na przykład podobne wybory życiowe zbliżają rodzeństwo (np. gdy obie siostry zakładają rodziny i mają dzieci), a wybór odmiennych dróg życia może ludzi od siebie oddalić (przykład – braci bliźniaków jednojajowych, z których jeden wybrał karierę zawodową i przygodne „partnerki” a drugi stał się głową rodziny wielodzietnej).

Czy któryś z modeli relacji jest lepszy od innych? Generalnie najlepsze rozwiązania to relacje przyjacielskie i lojalne. Relacja bliskości wyłącznej ma cechy niezdrowego uzależnienia emocjonalnego, natomiast ambiwalentna i wroga oznaczają brak wsparcia, lub wręcz działanie na szkodę rodzeństwa.

Co mogę zrobić by zadbać o relacje?

Bardzo prosta rzecz, jaką można zrobić, by wzmocnić pozytywne więzi to napisanie listu wdzięczności. Napisanie go, odczytanie a także wysłuchanie dostarcza wielu wzruszeń i przez wszystkich, którzy się na coś takiego zdecydowali jest bardzo długo, pozytywnie pamiętane. List napisz do swojej siostry lub brata – opisz w nim jej/jego zachowania, postawy, za które jesteś jej wdzięczny. Dla przykładu – wobec mojej siostry czuję ogromną wdzięczność. Jestem jej wdzięczna za to, że zawsze ma dla mnie czas, zawsze mnie wysłucha, wesprze, pocieszy. Jestem jej wdzięczna za poczucie humoru, za to że nawet w najczarniejszych doświadczeniach potrafi znaleźć iskierkę komizmu. Jestem jej wdzięczna za konstruktywną krytykę. Lista jest tak długa, że zajęłaby cały artykuł. To co najważniejsze w tym ćwiczeniu to uświadomienie sobie, że wiele rzeczy, które po prostu uznajemy za oczywiste – wcale takie nie jest. Nie każdy potrafi z cierpliwością wysłuchać, czy pośmiać się w trudnych chwilach! Wyliczankę warto okrasić przykładami konkretnych sytuacji, gdy dana cecha naszego rodzeństwa ujawniła się. Dopracowany list nie tylko dobrze jest starannie przepisać na eleganckim papierze i wręczyć. Warto go odczytać rodzeństwu na głos, z okazji na przykład jakiejś uroczystości rodzinnej.

Inna sprawa – to warto podtrzymywać pozytywny kontakt. Być może jest on zbyt rzadki. Dlatego można wręcz sobie wpisać w kalendarzu „zadzwoń do brata”. Wysyłajcie sobie kartki z różnych okazji i bez okazji. Szczególnie, jeśli jesteście strasznie zapracowani i generalnie brakuje czasu na wiele rzeczy. O rodzeństwo akurat warto zadbać.

A jeśli jesteśmy w konflikcie?

Musimy pamiętać o jednej podstawowej kwestii: nie mamy prawa oczekiwać, czy wymagać od drugiej osoby zmiany. Możemy jedynie pracować nad sobą. Od czego zacząć? Od uświadomienia sobie rzeczy na pozór oczywistej – jesteśmy dorośli. Rzadko się zdarza, by konflikty między rodzeństwem powstały dopiero w dorosłości. Najczęściej rozpoczynają się już w dzieciństwie. Jedno dziecko znęca się nad drugim, poniża je, manipuluje rodzicami przeciw bratu, siostrze, czy jest przez rodziców faworyzowane... Problemy mogą być różne, rany głębokie. Jednak podstawą jest uświadomienie sobie, że jesteśmy dorośli, a te przykre wspomnienia to konflikty między dwojgiem dzieci, które nie potrafiy jeszcze ani właściwie zarządzać emocjami, ani negocjować, ani podejmować w pełni racjonalnych decyzji. Tego wszystkiego uczymy się z czasem. A zatem nauczmy się reagować na zachowania dorosłego rodzeństwa z pozycji osoby dojrzałej, nie małego, zranionego dziecka. Jeżeli nie potrafimy tego nauczyć się samodzielnie, może warto poprosić o pomoc terapeutę? Głębokie rany doświadczone w dzieciństwie będą się za nami ciągnęły. Prosty przykład – dziewczynka, wciąż poniżana przez braci, której ojciec nigdy nie stanął w jej obronie – najczęściej będzie w dorosłości uważała, że mężczyznom nie można ufać. A zatem konflikt z braćmi i ojcem powoduje niemożność nawiązania w dorosłości relacji z mężczyzną opartej na miłości i zaufaniu. To problem wart, by nad nim popracować.

Drugie zadanie to zbudowanie zdrowych granic. Warto nauczyć się kulturalnego ucinania rozmowy, czy wręcz kontaktu w momencie gdy druga osoba staje się agresywna, wulgarna, czy manipulująca. Nie dajcie wciągnąć w konflikt waszych dzieci, męża, żony czy przyjaciół.

Warto też zacząć wykonywać gesty dobrej woli i nie obrażać się, gdy będą odrzucane, wyśmiewane. Nie chodzi o wielkie rzeczy – a właśnie o miłą kartkę z życzeniami, o zamówienie mszy św. w intencji np. brata w jego urodziny itp. Przy okazji spotkań warto być miłym, kulturalnym, otwartym (nie bierno-agresywnym!), nie tylko nie dawać się wciągać w konflikt, lecz zachowywać pozytywną postawę. Wiem, że to strasznie trudne i możemy mieć poczucie krzywdy i niesprawiedliwości – oto ja staram się naprawić relacje, a druga osoba to torpeduje. Być może naprawa relacji zajmie lata, być może nigdy nie nastąpi. Nie musi nastąpić. Prawdopodobnie ta osoba też ma przykre wspomnienia z tobą w roli głównej z dzieciństwa, a nie potrafi przebaczyć. Motywacją do pracy może być jednak przykład Dawida, który przez wiele lat starał się utrzymywać kontakt z siostrą, zawsze reagująca na to wyzwiskami i objawami niechęci. Jednak w pewnym momencie siostra miała poważny kryzys, czuła się porzucona przez wszystkich i gdy akurat wpadł brat z wizytą, doświadczyła przełomu. Po raz pierwszy od dzieciństwa przytuliła się, mówiąc mu, że jest jedyną osobą, na którą może liczyć, przepraszając za wiele lat nienawiści. Takie sytuacje też się zdarzają, dlatego warto mimo wszystko nigdy się nie poddawać.

______

(1) Bank. Kahn, 1997 (Bank, D. P., & Kahn, M. D. (1997). The sibling bond. New York: Basic Books. )

(2) Gold, 1989 – cytowany w Cicirelli, 1995 (Cicirelli, V. G. (1995). Sibling relationships across the life span. New York: Plenum Press)